sobota, 23 lutego 2013

#1 Imagin z Niall'em / 3 część


[...] Spojrzałaś na Niall’a. Uśmiechnął się i spytał:
-czyli tak?
Rzuciłaś się mu na ramiona i…zaczęliście się całować. To mówiło samo za siebie. Byliście parą.
            Nagle oprzytomniałaś:
-nie uważasz, że to się dzieje zbyt szybko?
-jeśli nie chcesz to powiedz….
-nie o to chodzi. Ja bardzo tego chcę, ale Ty nic o mnie nie wiesz.
-Posłuchaj, mało wiem, ale nie chce żeby ktoś mi cię zabrał, kiedy cię będę poznawał. Wiem, że jesteś wspaniała dziewczyną po tym, co mówiłaś. To były piękne słowa, zrozum. Kocham Cie.
-No dobrze, ale zastopujmy na razie. Poznajmy się dobrze i na razie…… nie całujmy.
-ale…
-żadnych, „ale”- powiedziałaś z uśmiechem
-ale ty wspaniale całujesz
-dziękuję, ale będziesz musiał na to jeszcze trochę zaczekać. Nie chcę żebyś pomyślał, że jestem jakąś dziwką, która całuje się z ledwo poznanymi. Chociaż czuję, że cię bardzo dobrze znam, prawdziwego Ciebie, nie Niall’a z One Direction.
-też to czuję
-Może to przeznaczenie? - wtrąciła Monika. Dała przynajmniej znak, że żyje.
-może-uśmiechnęłaś nie do Mon, potem do Niall’a i przytuliłaś go
-ale będziemy razem?- Zapytał Niall
-jeśli chcesz
-pragnę bardziej niż jedzenia, a swoją drogą, macie coś? Głodny jestem.
-Mamy-powiedziała Monika-ale może najpierw Pola pójdzie do sklepu dla mamy i przy okazji kupi cukier, bo zapomniałyśmy wczoraj.
-spoko, już się ubieram.
-pójdę z tobą – zaproponował Niall
-jasne, miło będzie, zwłaszcza, że jest ciemno. Monia idziesz ?
-nie dziękuję, muszę jeszcze tu skończyć kolacje – powiedziała, ale zrozumiałaś, że chodzi jej o to, żebyś została sama z blondynem
 -spoko, idziemy kochanie? Mogę już na Ciebie tak mówic?
-oczywiście

-------------------------------------------------------------

 krótka część, tylko dlatego, że KTOŚ chciał szybko i mnie męczył od 2 tyg . 

zostawnie kom ;) następna część na 3 komentarze :D 

KOCHAM WAS ! <3 

 

sobota, 16 lutego 2013

#3 Imagin z Harry'm

Byłaś z Harrym już 2 lata. Dziś twój chłopak wracał z półrocznej trasy w USA. Ogromnie się cieszyłaś tęskniłaś za nim bardzo. Przygotowywałaś się to tego dnia od tygodnia. Przygotowałaś kolację. Usłyszałaś dzwonek telefonu. Pobiegłaś odebrać. 
T: Halo??
H: Hej kochanie to ja.
T: Harry jak się cieszę że już za chwilę się zobaczymy.
H: Ja też nie mogę się doczekać my właśnie wylądowaliśmy więc  będę za jakieś pół godziny. Pa.
      „Cholera nie zdążę” pomyślałaś . Szybko zaczęłaś ubierać sukienkę, którą sobie wcześnie przygotowałaś.  Pomalowałaś się , nakryłaś do stołu i w tym momencie wszedł do domu Hazza.  Rzuciłaś mu się na szyje.
T: Bardzo się za Toba stęskniłam.
H: Żebyś ty wiedziała co ja przeżywałem.
T: Siadaj kotku już nakładam jedzenie.
H: Czyż byś zrobiła moje ulubione danie???
T: Oczywiście specjalnie dla ciebie.
      Nałożyłaś zapiekankę. Hazza ciągle patrzył ci w oczy, cały czas opowiadał jak tam było w USA.  Zjedliście i usiedliście i loczek pokazał ci zdjęcia jakie zrobił a nie wyciekły do Internetu. Uśmiałaś się z tych zdjęć. Harry poszedł wziąć prysznic. Ty w tym czasie, jak zaplanowałaś  poszłaś się przebrać a raczej rozebrać. Na sobie została ci już tylko koronkowa czerwona bielizna, którą uwielbiał Hazz. Gdy tylko usłyszałaś, że wychodzi z łazeńki włączyłaś „Rock Me”. Twój chłopak wszedł do pokoju równo z refrenem. Zaczęłaś  śpiewać „Fuck Me” zamiast „Rock Me”. Harry gdy to zobaczył tylko pokiwał znacząco głową.
T: Chodź zabawimy się już długo na to czekałam.
H: Oczywiście juz idę. 
       Hazza podszedł, wtuliłaś się w niego i zaczęliście się całować. Zaczęłaś pocierać ręką jego członka. Widać było że go to podnieciło bo zaczął mu twardnąć. Harry powoli zaczą rozpinać ci stanik, następnie liżąc i ssając  twoje sutki. Czułaś nieziemską rozkosz. Teraz wzięłaś sprawy w swoje ręce. Zaczęłaś całować go po całym ciele schodząc coraz niżej, w końcu doszłaś do bokserek chłopaka. Jednym ruchem ręki ściągnęłaś je. Hazzaconda już była wielka i twarda ale z praktyki wiedziałaś, że to dopiero początek. Na początek zaczęłaś mu trzepać. Po chwili już wzięłaś go do buzi. Zaczęłaś coraz szybciej poruszać głową Harry tylko krzyczał twoje imię, przycisną cie do siebie. Czułaś, że zaraz dojdzie. Nie myliłaś się jego sperma wyładowała u ciebie w buzi, wyplułaś ją do stojącego obok kubka. Hazz szybko przewrócił cię na kanapę i zaczą ci wsadzać swojego przyjaciela. Robiliście to pozycja na pieska. Jego ruchy były energetyczne a zarazem czułe. Uwielbiałaś to w nim. Sprawiało ci to wiele przyjemności. Loczek przyśpieszył . Darłaś się tak, że chyba wszyscy sąsiedzi was słyszeli. Był zadowolony z siebie. Było to widać po jego minie. Zmieniliście teraz pozycję na misjonarza.  Harry wchodził dziś w ciebie jak nigdy. Uderzał tak energetycznie w twój punkt G że w końcu dostałaś orgazmu, ale nie tylko bo chłopak również wybuchł. Na koniec zostawiliście jego ulubiona pozycje 69. Gdy skończyliście położyliście się do łóżka wtuleni w siebie. Byliście bardzo szczęśliwi. Nie zapomnisz tej nocy do końca życia.
               Po 9 miesiącach urodziła wam się córeczka Drecy. Harry oświadczył ci się i zostaliście szczęśliwą kochającą się rodziną.

Taki krótki imagin z Hazzą. Sorry za błędy 

niedziela, 10 lutego 2013

#2 Imagin z Zayn'em / 2 część

Imagin z specjalną dedykacją dla Natali Nieznane ;)   


  Szybko chwyciłaś za telefon i napisałaś " Było świetnie". Natychmiast dostałaś odpowiedz " Ciesze się mam nadzieję że jeszcze się spotkamy". Bez chwili namysłu odpisałaś " Może jutro?" Zayn zgodził się umówiliście się na 15 do kina. Długo jeszcze ze sobą pisaliście. Zasnęłaś z telefonem w ręku.
     Szykowałaś się już na spotkanie z Malik'iem. Wyszłaś z domu. Gdy tylko go zobaczyłaś zaczerwieniłaś się. Rozmawialiście tak dobre 15 minut. Musieliście już wchodzić na sale. Film bardzo ci się podobał gdy wyszliście mulat zaprosił cię na spacer. Długo szliście w milczeniu. W końcu przerwałaś tą męczącą cisze. 
T.I- Jak podobał ci się film?
Z.- Był super.- po tych słowach znów zapadła cisza. W końcu Zayn zaczął  Słuchaj [T.I] muszę ci coś powiedzieć. Wiem, że prawie mnie nie znasz, ale ja czuje jak byśmy się znali co najmniej 2 lata. Chce ci to teraz powiedzieć bo boje się że może więcej się nie zobaczymy. Od momentu kiedy cie ujrzałem zakochałem się w tobie.
    Zamurowało cię nie spodziewałaś się tego. Nie dałaś rady nic z siebie wykrztusić, tylko pocałowałaś chłopaka.
Z.- Czyli podobam ci się??
T.I.- Tak, Zayn zanim cię poznałam podobałeś mi się, a teraz od kod się znamy kocham cię.
Z.- Nawet nie wiesz jak się cieszę.
Mulat złapał cie w pasie, podniósł i zakręciliście się. Czułaś się taka szczęśliwa. Rozmawialiście jeszcze o was. Malik odprowadził cię do domu. Zmęczona położyłaś się spać. Rano dostałaś sms'a, oczywiście od Zayn'a. Zapytał czy nie zechciałabyś pójść z nim na ślub jego kuzynki. Po długich przekonywaniach mulata zgodziłaś się. Chłopak miał po ciebie przyjechać o 9.00. Akurat byłaś gotowa gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyłaś i zobaczyłaś go w pięknym garniturze, nogi ugięły ci się w kolanach. Wyglądał nieziemsko. Na weselu świetnie się bawiliście. Zayn gdzieś znikną, ty w tym czasie rozmawiałaś z jego mamą. Powiedziała ci ,że chłopak cały czas o tobie mówi. Zarumieniłaś się. Nagle usłyszałaś jak ktoś mówi "Dedykuje tę piosenkę nowo poznanej dziewczynie". Odwróciłaś się i zobaczyłaś, że to twój Malik. Zaśpiewał " Little Things ".
Z.- [T.I.] czy zostaniesz moją dziewczyną?- podszedł do ciebie i przystawił ci mikrofon. Płacząc powiedziałaś " Tak". Zayn pocałował cię i szepną
Z.- Kochanie nie płacz bo i ja się rozpłaczę.
T.I- Dobrze skarbie. Już nie będę płakać.
     Wszyscy wam gratulowali. Byłaś szczęśliwa, że masz przy sobie kogoś kto cię kocha. O północ odbyły się oczepiny. Każda dziewczyna marzyła  by złapać wianek. Los chciał że ty go złapałaś. Mama Zayn'a była zadowolona, że jej syn wreszcie się ustatkuje, ale wy nie mieliście na razie tego w planach. 


   Jeśli chcecie koleją część to komentujecie ale ta historia może się tak skończyć to zależy tylko od was ;)

piątek, 8 lutego 2013

#2 Imagin z Zayn'em / 1 część

Jesteś zwykłą nastolatką. Kochasz zespół One Direction, śledzisz ich działania na bieżąco  Zawsze chciałaś iść na ich koncert, lecz nie przyjechali jeszcze do Polski. Ostatnio przeczytałaś ,że Zayn znikną, chłopcy nie chcą powiedzieć gdzie. 
   Wracałaś ze szkoły słuchając "Rock Me". Rozmyślałaś gdzie on mógł się podziać, tak się zamyśliłaś ,że wpadłaś na jakiegoś chłopaka. Z rąk wypadł mu telefon i cały się rozwalił.
T.I.- Przepraszam cię bardzo nie chciałam.- spojrzałaś na niego i mało co się nie przewróciłaś, był to Zayn Malik. Poznałaś go nawet w kapturze i w ciemnych okularach.
Z.- Co ty zrobiłaś tam miałem wszystko!!
T.I.- Przepraszam odkupie ci go. - wtedy mulat spojrzał na ciebie
Z. Nie trzeba.- powiedział to uśmiechając się do ciebie
T.I.- To co mogę dla ciebie zrobić w ramach przeprosin?
Z.- Może pójdziesz ze mną na kawę??
T.I- Naprawdę? Chcesz iść ze mną na kawę? Z taką zwykłą dziewczyną, która rozwaliła ci telefon??
Z.- Oczywiście! A jak masz na imię??
T.I- Nazywam się [T.I],  ty nie musisz się przedstawiać.
Z.- Czyli mnie znasz. Masz bardzo ładne imię.
T.I- Dziękuję. Dlaczego przyjechałeś do Polski??
Z. Moja kuzynka w sobotę bierze ślub z Polakiem właśnie tu.
       Poszliście do pobliskiej kawiarni. Zamówiliście sobie kawę. Później  wybraliście się na spacer. Świetnie wam się gadało. Niestety musiałaś już iść do domu. Pożegnaliście się i poszłaś. Całą drogę rozmyślałaś o mulacie. Bardzo żałowałaś ,że nie zapytał się o twój numer telefonu. Pomyślałaś ' Pewnie go już nigdy nie zobaczę'. Od razu włączyłaś "They don't know about us". Zrobiło ci się smutno na myśl o tym ,że już nie spotkasz, już nigdy tak zabawnego człowieka, że nie spędzisz już nigdy tak miło dnia. Doszłaś do domu. Rozbierając się wypadła ci z kieszeni karteczka. Podniosłaś ją szybko i przeczytałaś "Jeśli podobał ci się dzisiejszy dzień to napisz lub zadzwoń 669696969- Zayn" Od razu banan pojawił się na twojej twarzy.

Na razie to jest pierwsza część jeśli chcecie kolejną komentujcie. Z góry przepraszam za błędy ;)

#1 Imagin z Niall'em / 2 część


[…] Przytulił Cię. Właściwie to objął i w jego ramionach było ci tak dobrze, że siedziałaś wtulona w jego tors dobre 10 minut. W tym czasie rozmawialiście. Głównie o zespole, ale w pewnym momencie Niall zaczął temat hejtowania go przez „fanki”. Podniosłaś się wtedy. Powiedziałaś:
-Bardzo mi smutno, gdy widzę coś takiego, wiem, że wtedy Tobie jest źle, a gdy Tobie jest źle, mi też. Nie rozumiem fanek, które kochają resztę zespołu, a Ciebie nie. To nie są prawdziwe directionerki. W One Direction liczy się całość. Oczywiście, każdy ma prawo lubić bardziej lub mniej, ale w tym drugim przypadku powinno to się zostawiać dla siebie, a nie ranić wasze uczucia wysyłając wam obraźliwe i smutne wiadomości, czy czasem mówić wam to prosto w twarz, bądź przekazywać to w taki sposób, że podczas spotkania nie chcą Cię przytulić, a resztę chłopaków chcą. Ja osobiście wiem, że wy też macie uczucia i absolutnie nie należy ich ranić.
Podczas wypowiadania tych słów przez Ciebie, Niall miał łzy w oczach…Długo patrzeliście jeszcze na siebie. W końcu blondas szybkim ruchem przetarł oczy i poprosił Cię, żebyś usiadła mu na kolanach. Z chęcią usiadłaś i objęłaś go, on złapał Cię w pasie. Wasze twarze znajdowały się ok. 5 centymetrów od siebie. Nialler musnął lekko twoje usta swoimi, a ty od razu odwzajemniłaś pocałunek. To była najpiękniejsza chwila w twoim życiu. Chłopak twoich marzeń całował Cię tak delikatnie, a zarazem tak czule, że „utonęłaś” w jego ramionach.
Ale jak już to zawsze bywa, wymarzona chwila musi być przerwana, a tym razem przez…….telefon, a dokładniej przez dzwoniącą mamę.
-Halo?
-Pola kochanie poszłabyś do sklepu po bułki, bo praca się nam przeciągnęła, a na dodatek moja asystentka zachorowała i nie mamy nic w lodówce.
-jasne pójdę
-tylko się pośpiesz, bo jest już 17, a sklepy do 18
-dobrze, pa
-pa
            Gdy się rozłączyłaś na ekranie pojawiła się tapeta, na której był Niall.
-ciekawa tapeta-powiedział przystojniak-mogę na chwile twój telefon?
-jasne-podałaś mu zawstydzona i zerknęłaś na Monikę, która była w was wpatrzona jak w obrazek. Widziała, ze miedzy wami iskrzy. Zresztą ty też to wiedziałaś.
Niall skończył i oddał Ci telefon. Przez 2 sekundy widziałaś tylko komunikat „kontakt zapisany”. Ze szczęścia chciałaś skakać, ale powstrzymałaś się. Nie chciałaś wyjść na idiotkę.
Sprawdziłaś kontakty pod „H” i pod „N”, ale nie znalazłaś…
-jak się zapisałeś?
-poszukaj
Przeszukałaś od nowa. Zalazłaś pod „B”. Niall Horan zapisał swój numer w twoim telefonie pod nazwą „Boyfriend” .

                     ---------------------------------------------

 Tadaaaam .! Nie jestem 100 % zadowolona, ale wydaje mi się, że ta część jest lepsza od poprzedniej :) 

LICZE NA KOMENTARZE !  
part3 wrzucę, gdy uznam, że jest wystarczająco dużo komentarzy :D