Szybko chwyciłaś za telefon i napisałaś " Było świetnie". Natychmiast dostałaś odpowiedz " Ciesze się mam nadzieję że jeszcze się spotkamy". Bez chwili namysłu odpisałaś " Może jutro?" Zayn zgodził się umówiliście się na 15 do kina. Długo jeszcze ze sobą pisaliście. Zasnęłaś z telefonem w ręku.
Szykowałaś się już na spotkanie z Malik'iem. Wyszłaś z domu. Gdy tylko go zobaczyłaś zaczerwieniłaś się. Rozmawialiście tak dobre 15 minut. Musieliście już wchodzić na sale. Film bardzo ci się podobał gdy wyszliście mulat zaprosił cię na spacer. Długo szliście w milczeniu. W końcu przerwałaś tą męczącą cisze.
T.I- Jak podobał ci się film?
Z.- Był super.- po tych słowach znów zapadła cisza. W końcu Zayn zaczął Słuchaj [T.I] muszę ci coś powiedzieć. Wiem, że prawie mnie nie znasz, ale ja czuje jak byśmy się znali co najmniej 2 lata. Chce ci to teraz powiedzieć bo boje się że może więcej się nie zobaczymy. Od momentu kiedy cie ujrzałem zakochałem się w tobie.
Zamurowało cię nie spodziewałaś się tego. Nie dałaś rady nic z siebie wykrztusić, tylko pocałowałaś chłopaka.
Z.- Czyli podobam ci się??
T.I.- Tak, Zayn zanim cię poznałam podobałeś mi się, a teraz od kod się znamy kocham cię.
Z.- Nawet nie wiesz jak się cieszę.
Mulat złapał cie w pasie, podniósł i zakręciliście się. Czułaś się taka szczęśliwa. Rozmawialiście jeszcze o was. Malik odprowadził cię do domu. Zmęczona położyłaś się spać. Rano dostałaś sms'a, oczywiście od Zayn'a. Zapytał czy nie zechciałabyś pójść z nim na ślub jego kuzynki. Po długich przekonywaniach mulata zgodziłaś się. Chłopak miał po ciebie przyjechać o 9.00. Akurat byłaś gotowa gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyłaś i zobaczyłaś go w pięknym garniturze, nogi ugięły ci się w kolanach. Wyglądał nieziemsko. Na weselu świetnie się bawiliście. Zayn gdzieś znikną, ty w tym czasie rozmawiałaś z jego mamą. Powiedziała ci ,że chłopak cały czas o tobie mówi. Zarumieniłaś się. Nagle usłyszałaś jak ktoś mówi "Dedykuje tę piosenkę nowo poznanej dziewczynie". Odwróciłaś się i zobaczyłaś, że to twój Malik. Zaśpiewał " Little Things ".
Z.- [T.I.] czy zostaniesz moją dziewczyną?- podszedł do ciebie i przystawił ci mikrofon. Płacząc powiedziałaś " Tak". Zayn pocałował cię i szepną
Z.- Kochanie nie płacz bo i ja się rozpłaczę.
T.I- Dobrze skarbie. Już nie będę płakać.
Wszyscy wam gratulowali. Byłaś szczęśliwa, że masz przy sobie kogoś kto cię kocha. O północ odbyły się oczepiny. Każda dziewczyna marzyła by złapać wianek. Los chciał że ty go złapałaś. Mama Zayn'a była zadowolona, że jej syn wreszcie się ustatkuje, ale wy nie mieliście na razie tego w planach.
Jeśli chcecie koleją część to komentujecie ale ta historia może się tak skończyć to zależy tylko od was ;)
daaaaaaalej *-* !
OdpowiedzUsuńBoże, dopiero teraz przeczytałam, przepraszam... :(
OdpowiedzUsuńPo pierwsze: DZIĘKUUUJĘ za dedykację! ♥
A po drugie: ZAJEBISTA część! ♥
Tak przepięknie zakończona, awww. ♥
DALEEEJ! :3
Naprawdę dziękuję ale poczekamy na inne kom. jak bedą to pisze dalej jak nie, to jest koniec tej historii ;)
OdpowiedzUsuń